Zaplanuj pobyt
Przyjazd 24
mar 2019
Wyjazd 25
mar 2019
Zaplanuj pobyt

Wydarzenia

Czarny Potok dla Szlachetnej Paczki

Cieszymy się, że jesteśmy częścią tej radości, którą przeżywała obdarowana rodzina podczas dostarczenia naszej Paczki. 

Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki.

Rodzina nie mogła doczekać się naszego przyjazdu - już przez telefon słychać było podekscytowanie i radość pani Stefanii. Gdy strażacy wnieśli część paczek do pokoju wszyscy myśleli, że to już koniec, gdy jednak usłyszeli, że jeszcze kolejne paczki są w samochodzie rodzina nie wierzyła, że to wszystko w takiej ilości jest dla nich - słychać było tylko słowa: "niemożliwe, to jeszcze więcej dla nas?", a pan Paweł z niedowierzaniem stwierdził, że do północy zejdzie im z rozpakowaniem, bo tyle tego wszystkiego:). Pani Stefania od razu uściskała nas na dzień dobry, a pan Paweł ucałował nasze dłonie. Pani Stefania wzruszona nie wierzyła, że przywieziona szafa i wersalka to rzeczywistość, cały czas powtarzała aż do samego końca naszej wizyty, że to chyba sen - "nie wierzę, że to się dzieje, jeszcze to do mnie nie dociera" - mówiła. Pan Paweł bardzo cieszył się z pięknie zapakowanych kosmetyków NIVEA, które otrzymał i z ośnieżonej choinki - od razu ją wypakował i postawił na stoliku, a pani Stefania śmiała się, że ich stara choinka to teraz na pewno zostanie w piwnicy. Bardzo się im podobały czarne kubki, maskotki z logo Hotelu i że są dla każdego z nich. Basia piszczała z zachwytu otwierając pudełka, biegała od pudełka do pudełka i co chwilkę wołała, że to na pewno dla niej - była zachwycona widokiem czekolad Milka, płatków do mleka, wafli Prince Polo, ciastek ptysiowych, płatków i wszystkich słodyczy - śmiała się, że słodycze to jej uzależnienie i nie odda ich:). Od razu oznajmiła, że te pyszności są dla niej i że starczą jej na cały rok:). Gdy znalazła czarne buty dla siebie od razu je przymierzyła, były idealne i jak stwierdziła "delikatne i miękkie w środku i pasować będą do wszystkiego". Bardzo dziękowała też za pendrive'a, lampkę do nauki na klipsa, a różowy kocyk tuliła do siebie mówiąc: "jest śliczny, kocham pudrowy róż":). Najbardziej podobały się jej duże bloki i zeszyty oraz pastele do malowania, cieszyła się, że te są lepsze niż te zwykłe co ma i stwierdziła: "będę teraz rysować i rysować". A pani Stefania ze wzruszeniem i zawstydzeniem cicho otwierała pudełka i z uśmiechem pokazywała otrzymane produkty: makaron, kawę, herbatę, olej, najbardziej ucieszyła się i ożywiła na widok mąki pszennej, stwierdziła ze śmiechem, że jak mąka jest to i pierogi będą:). Dziękowała też za środki czystości, papier toaletowy, Cif i proszki do prania - Ania ze śmiechem wołała do mamy, że to akurat się pokończyło. Pani Stefania była też wzruszona otrzymanymi kosmetykami Bielenda, jednak to list z życzeniami zrobił na rodzinie największe wrażenie i niespodziankę - pan Paweł otworzył czarną kopertę i na głos przeczytał przekazane im życzenia od swoich Darczyńców. Nastała krótka, wzruszająca cisza i uśmiech na twarzach rodziców. Widać było, że rodzina jest bardzo wzruszona i wdzięczna za okazaną pomoc, wzruszona i zaskoczona bogactwem otrzymanych podarków. Jak pani Stefania powiedziała - nie spodziewali się pomocy i to tak dużej. Basia pełna emocji na koniec się rozpłakała przytulając pudrowo-różowy kocyk - obiecała, że odwiedzi na pewno hotel "Czarny Potok". Pani Stefania na koniec z nieukrywanym entuzjazmem pokazała nam otrzymaną wersalkę i szafę - w poniedziałek będą skręcać mebel i ustawiać w pokoju i robić małe przemeblowanie. Cieszy ich, że teraz wszystko zmieszczą w nowej pięknej szafie. Gdy wychodziliśmy już z mieszkania pani Stefania przytuliła nas i powiedziała, że nadal nie wierzy że to się dzieje, że jeszcze to do niej nie dociera. Przekazała nam też uściski dla swoich Darczyńców, słowa podziękowania, wzruszenia i niekłamanej radości.

Co chce przekazać Tobie wolontariusz:

Ze swojej strony chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do stworzenia tak pięknej paczki. Jesteście Aniołami! Nie ma słów, którymi można by było w wystarczający sposób opisać wrażenie, jakie na nas Wolontariuszach wywarło Wasze zaangażowanie! Tak doskonale przygotowane paczki to niesamowity dar. Każdy przedmiot był przemyślany, dedykowany konkretnym potrzebom i zamiłowaniom każdego z członków rodziny. Przekazywanie takich prezentów było dla nas zaszczytem! Jestem pewna, że paczka przyczyni się w ogromnym stopniu do poprawy życia tej rodziny, a tegoroczne Święta uczyni wyjątkowymi. Kontakt z Panią Karoliną i panią Kasią był dla mnie samą przyjemnością - tacy ludzie jak Wy inspirują do tego, żeby stawać się lepszym człowiekiem. Przygotowane przez Was prezenty były doskonale dopasowane do tej rodziny. To dzięki każdemu z Was ta rodzina doświadczyła czegoś tak bardzo wyjątkowego. Wasza paczka sprawiła, że każdy z nich poczuł się bardzo ważny. Uczyniliście dzisiaj wielkie dobro i wiem, że to dobro wróci do Was podwojone! Dziękuję za wspaniałą współpracę i za możliwość poznania Państwa. Życzę Wam z całego serca pełnych pokoju i radości świąt Bożego Narodzenia. Serdecznie pozdrawiam!! Urszula Bogaczyk i Elżbieta Zygmunt - wolontariuszki rodziny.

Co chce powiedzieć od siebie rodzina:

Dziękujemy Wam bardzo!!! Nie wierzymy, że to dzieje się naprawdę. To do nas jeszcze nie dociera. Byliśmy pewni, że nikt nas nie wybierze, bo są przecież bardziej potrzebujący. Ogromnie dziękujemy, że nas tak szczodrze obdarowaliście, teraz mamy produktów na cały rok a może i dłużej. Nie spodziewaliśmy się, że dostaniemy łóżko dla córki - to taka radość dla nas. Zaraz w poniedziałek zrobimy przemeblowanie, by wszystko się zmieściło. Serdecznie dziękujemy!! Za wszystko! Za Wasze dobre serce! Brak nam słów - nadal nie wierzymy, że to się dzieje!

Zapisz się do newslettera Czekają na Ciebie najnowsze promocje i wydarzenia!

newsletter

Zapisz się na nasz newsletter.

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij